Aktualności

Nieudana inauguracja sezonu 2015/2016
GKS Siedlisko - Czarni Rudno 1:0 (0:0)

2015-08-25 15:33:10 ...
Pierwszy mecz nowego sezonu Czarni rozpoczęli ostrożnie, czekając na to co zrobi przeciwnik. Czarni grali uważnie w obronie, może momentami nawet za uważnie, gdyż przez to napastnicy często nie mieli wsparcia z linii pomocy. Rywal w pierwszej części spotkania miał optyczną przewagę, dłużej utrzymywał się przy piłce, często grał wysoko pressingiem. Jednak za wiele z tego nie wynikał, gdyż ataki piłkarzy z siedliska były najczęściej powstrzymywane przed naszym polem karnym. Nasi natomiast od czasu do czasu wyprowadzali kontry, które nie kończyły się zdobyczą bramkową. Oprócz kilku niecelnych strzałów, walki i kliku żółtych kartek, nic wielkiego nie działo się w tej części meczu.
Po przerwie mecz się wyrównał widać było, że Czarni wyszli z postanowieniem powalczenia o komplet punktów. Nasi zaczęli grać odważniej, czego wynikiem była sytuacja w 50 minucie. Na lewym skrzydle na wysokości linii środkowej boiska piłkę dostaje Jędraszak, który w dziecinny sposób ogrywa znajdującego się przy nim Bugajewskiego. Ten nie przebiera w środkach i powala na murawę wychodzącego na czystą pozycję naszego skrzydłowego. Sędzia przerywa grę, wszyscy oczekują ukarania oczywistą drugą żółtą kartką zawodnika Siedliska (pierwszą otrzymał w pierwszej części gry), sędzia jednak tego nie robi. Nie zrozumiała decyzja sędziego, gra toczy się dalej. Po chwili Sidło fauluje przeciwnika z prawej strony pola karnego. Do piłki podchodzi Emil Magda. Ni to wrzutka ni to strzał, piłka mija wszystkich kozłując kilka razy przez pole karne i wpada do bramki strzeżonej przez zaskoczonego Gołębiowskiego. 1:0 dla gospodarzy. Trener gości dokonuje kilku zmian i sam pojawia się na boisku. Widać wyraźną chęć odrobienia straty, teraz Czarni mają kontrolę nad tym co dzieje się na boisku. Bardzo dobrą zmianę dał Kmiećkowiak, który co rusz siał postrach w polu karnym gospodarzy. Gdyby miał lepiej ustawiony celownik w tym dniu to Czarni spokojnie mogli wygrać ten mecz. W 78 minucie na środku boiska piłkę przejmuje Konsewicz i podąża na bramkę gospodarzy. Po drodze mija stopera z Siedliska, Osiński nie zastanawia się i "wycina" naszego napastnika, tym razem sędzia nie ma wątpliwości i pokazuje od razu czerwoną kartkę obrońcy. Od tej pory na boisku dominacja Czarnych nie podlega dyskusji. Choć chęć wyrównania wiązała się z narażaniem się na wyprowadzane kontrataki rywali. Do końca meczy wynik nie ulega zmianie.
Podsumowując szkoda straconych punktów, w pierwszej połowie przewagę mieli gospodarze, druga połowa należała do gości. Jedna kontrowersyjna decyzja sędziego, również miała wpływ na przebieg spotkania. Jednak to drużyna z Siedliska zdobyła zwycięską bramkę i może cieszyć się z 3 punktów.
Dodał: Admin