Aktualności

"Czarni z Czarnymi na remis"
Czarni Żagań – Czarni Rudno 2:2 (0:1)

2014-08-31 20:22:25 ...
Imiennicy w Żaganiu na ładnym obiekcie „Areny” stworzyli emocjonujące widowisko, które oglądało ok. 300 kibiców. Początek pierwszej połowy to lekka przewaga piłkarzy z Żagania, byli strona atakującą ale Rudninie rozbijali ich ataki na 30 m od swojej bramki i wyprowadzali szybkie kontry. Gospodarze strzelali na bramkę Ozgowicza najczęściej z dalszej odległości ale większość strzałów była niecelna. W 25 min. gry Rudzianie poszli z kontrą po lewej flance mając przewagę jednego zawodnika piłka została podana na środek boiska a następnie na prawo do Marciniaka, który precyzyjnie zacentrował do nie obstawionego Wojtka Kubaszewskiego, który głową skierował piłkę do bramki gospodarzy i było 0:1. Do końca I – połowy Rudnianie kontrolowali grę a rywale jakby bili głową w mur. W przerwie na trybunach można było usłyszeć dialog prezesa „Czarnych” Żagań z kibicami. Prezes prosił kibiców o doping i chciał co niektórym wyjaśnić sytuację klubu. Efektem tego dialogu były wyzwiska pod adresem Prezesa. Widać, że w Żaganiu nie ma dobrej atmosfery. Druga połowa mogła rozpocząć się od bramki gości, bo w 47 min. Michał Konsewicz znalazł się sam na sam z bramkarzem gości strzelił na bramkę ale piłka otarła się o bramkarza, odbiła się od słupka wychodząc na rzut rożny. W 65 min. gry gospodarze przerwali akcje zaczepną gości, piłka została zagrana miedzy 2 obrońców i będąc sam na sam z Ozgowiczem napastnik gospodarzy strzelił tuż przy słupku i było 1:1. Po tej bramce walczono na boisku o każdą piłkę. Sędzia musiał sięgać po żółte kartoniki, ale odczuwało się że faworyzował gospodarzy. W 80 min. gry gospodarze na wysokości pola karnego wykonywali wrzut. Wykonawca (nie pierwszy raz) rzucił daleko piłkę w pole karne, piłkę w dużym zamieszaniu otrzymał zawodnik gospodarzy, który z kilku metrów trafił w bramkę i gospodarze wyszli na prowadzenie. Końcówka meczu rozgrzała nastroje kibiców jeszcze bardziej. Teraz Rudnianie raz za razem atakowali chcąc doprowadzić do remisu. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry sędzia przerwał akcję na wysokości pola karnego gospodarzy po faulu na Jędraszaku. Po dośrodkowaniu w pole karne do piłki wyskoczył bramkarz gospodarzy ale dobrze nie opanował jej i piłka znalazła się na murawie a naciskany przez dwóch rywali Paweł Kasprzak „wyłuskał” ją i z kilku metrów strzelił tuż przy słupku i było 2:2. Reasumując dobry mecz w wykonaniu gości. Padł remis ale bardziej klarownych sytuacji do strzelania bramki mieli Rudnianie.

Czarni wystąpili w składzie: R. Ozgowicz – D. Bebrys, M. Borowiecki, D. Wojakowski, Sz. Kasper, J. Jędraszak, K. Zięba, D. Marciniak (75’ P. Andrzejewski), W. Kubaszewski (46’ P. Kasprzak), M. Konsewicz.

W V–kolejce Czarni podejmą Zryw Rzeczyca z tym zespołem jeszcze nasza drużyna się nie spotkała. Pierwsza konfrontacja w sobotę 6 września o godz.16.00.
Dodał: Widz